O Pawle Pawlaku Vikingu - psychoterapeucie

Praca zredagowana na podstawie strony internetowej autora metody Inner War Saga: https://innerwarsaga.com/

Kiedy analizuję jakąś ideologię, zawsze cofam się do jej filozoficznych korzeni i badam, na kim lub na czym autor „własnych przemyśleń” się opiera. Następnie analizuję tego, na którym się wzorował, i w ten sposób można dojść do początków ludzkiej myśli. I słusznie – należy iść do źródła.

Na początku zacytujmy samego autora – co mówi o sobie – a następnie spróbuję umiejscowić go na pewnej osi własnych przemyśleń oraz wiedzy, również tej encyklopedycznej. A więc od początku.

„Nazywam się Paweł Pawlak, jednak wszyscy nazywają mnie „Szamanem” lub po prostu „Vikingiem”. Używam współczesnych „czarów”, aby usuwać lęki i budować pancerną psychikę u naszych klientów.” „Zbudowałem niezachwianą pewność siebie oraz osobistą skuteczność, uwolniłem się od prokrastynacji, wyszedłem z kilkusettysięcznych długów oraz zakończyłem swój romans z alkoholem i „ciężkimi używkami”. Zapomniałem, czym są lęki, wątpliwości i poczucie bycia niedostatecznie dobrym oraz „niezasługiwania”.”

Moim zdaniem współczesna psychologia i psychoterapia– mimo że w cudzysłowie używa słów takich jak „szamanizm” czy „czary” – paradoksalnie stosuje podobne metody. Sam Hellinger, były jezuita, który stworzył metodę ustawień Hellingera, miał nawracać Zulusów na katolicyzm, a ostatecznie sam został przez nich „nawrócony” w kierunku szamanizmu.

Przedstawione w cytatach życie Vikinga przed "nawróceniem" przedstawia pewien stały mechanizm przejścia z dna do świętości.  Wielu religijnych kaznodziejów miało w przeszłości problemy z prawem – byli przestępcami, dopuszczali się przemocy lub nadużywali używek. Następnie przechodzili nagłą przemianę. Często jednak popadali w drugą skrajność religijności, którą można by nazwać wręcz „religijniactwem”. Ostatnio na Pomorzu spotkałem przywódcę grupy chrześcijańskiej „Woda Życia”, który sam mianował się świętym. Widzę podobny mechanizm u pana Pawła, jednak w tym przypadku przybrał on formę wiary, którą sam sobie określił nazywając swoją metodą powrotu z "czeluści" Inner War Saga, używając przy tym terminów funkcjonujących we współczesnej nauce, takich jak psychologia czy psychoterapia, nadając metodzie "uzdrawiania" pozory naukowości. Jak sam o sobie mówił, brał narkotyki i inne używki, był otyły, a następnie zaczął uprawiać trójbój siłowy. Jest to mechanizm często spotykany w moich obserwacjach u liderów duchowych – najczęściej religijnych, a w tym przypadku coacha psychologicznego – polegający na przechodzeniu w drugą skrajność. Większość z tych osób była wychowana w kulturze katolickiej po upadku komunizmu. Jednak nowa rzeczywistość – globalizacja, ciągła zmienność oraz przenikanie się kultur i religii – doprowadziła do powstania nowych sposobów myślenia.

Jak pisałem wyżej stworzył on metodę psychoterapeutyczną „INNER WAR SAGA”. Na stronie można znaleźć cytaty opisujące tę koncepcję:

„Jak przekształcić swoje życie w sagę pełną chwały, realizując cztery kluczowe cele: osiągnąć niezależność finansową, budować głębokie relacje, mieć zdrowe ciało i odnaleźć prawdziwy sens życia.”  Docelową grupą Vikinga jest klasa średnia i wyższa składająca się przeważnie z urzędników korporacji, sportowców i biznesmenów. W ten sposób nasz bohater sam spełnia pierwszy cel swojej metody stosowanych na swoich adeptach i "pacjentach". Nie będziemy tutaj krytykować celów, ponieważ one są słuszne. Skupimy się raczej na metodach osiągających cel.

"Jesteś wszechświatem, który bada sam siebie w unikalny, niepowtarzalny sposób"  "Witaj w naszym Plemieniu– miejscu, gdzie stajesz się panem swojego przeznaczenia." Powyższe dwa cytaty w połączeniu z  przebywaniem w plemieniu mówią , że grupa INNER WAR SAGA jest tylko środkiem do celu, a celem jest indywidualizm jednostki na co wskazują słowa "pan swego przeznaczenia".  Niestety wszechświat jest na zewnątrz, a ty jesteś jego częścią, a poprzez pojęcie osoby jednocześnie kimś odrębnym, osobnym. 
"Przekonania można zmienić. Nie są one cenne i nie są częścią naszej tożsamości. Można rezygnować z jednych i przyjmować inne bez strachu przed zatraceniem siebie". Niestety przekonania są początkiem naszych czynów: prawda będzie przyczyną dobra, a fałsz przyczyną zła. Powyższe zdania Pawła Pawlaka nie są stwierdzeniami naukowymi jakimi rości sobie prawo psychologia  i psychoterapia. Jest to uprawianie pewnej filozofii życia.

Jedyną miarą skuteczności metod psychologicznych nie jest jakaś obiektywna skala, lecz subiektywne przekonanie osób uczestniczących w sesjach, że czują się lepiej niż wcześniej – pewna forma poprawy samopoczucia i samozadowolenia. Dlatego na stronie „Vikinga” można znaleźć wiele wypowiedzi ludzi potwierdzających skuteczność jego metod.

W analizie ideologii Vikinga będziemy szukać wskazówek u Junga, ponieważ wiele idei zastosowanych przez Pawła Pawlaka zostało rozwiniętych przez tego filozofa, którego rodzina miała związki z wolnomularstwem. Metoda Vikinga opiera się na kilku wyznacznikach:

a. Mitologia nordycka i runy
Analogicznie jak twórca tych metod, Carl Gustav Jung, opierał się na mitologii greckiej, „psycholog Viking” dla odmienności i marketingowej nowości przyjął mitologię skandynawską, ale zrobił coś więcej. Wykorzystuje runy, czyli coś, czego nie zauważyłem w mitologii greckiej ani u psychologów wywodzących swój ideologiczny rodowód z tej antycznej kultury.

Runy są systemem znaków o znaczeniu symbolicznym. Czym są runy, podaje Wikipedia:
„Runy (alfabet runiczny) – alfabet używany przez ludy germańskie, zwany przez nich fuþark. Niekiedy nazwę ‘runy’ odnosi się także do systemów piśmienniczych stosowanych przez ludy tureckie, takich jak alfabet orchoński i rowasz Madziarów. Używany również w obrzędach magicznych”.

Zwłaszcza ten ostatni sposób wykorzystania run jest ciekawy w kontekście metody programowania podświadomości. Kiedy patrzę na alfabet łaciński, widzę tylko zbiór liter służących do tworzenia słów i zdań. W runach, obok liter, dostrzegam symbole, czyli coś, co Jung wykorzystywał w pojęciu odwiecznych archetypów podczas snów lub hipnozy. Każda runa ma swój odpowiednik psychologiczny – symbolizuje np. odwagę, wiarę, radość czy zło. Runa ma ponadto przypisywaną jej moc przekształcania rzeczywistości – podobnie jak słowo może zranić lub podnieść człowieka z dna.

„Według wierzeń nordyckich runy podarował ludziom bóg Odyn. Nauczał ich także Rig, inaczej zwany Heimdallem”. „Według zwolenników New Age runy są symbolami działającymi na zasadzie ‘promieniowania kształtów’. Każdy symbol przywołuje subtelne energie ze świata ducha i kosmosu. Według innych runy wywierają wpływ na podświadomość, aktywując siły psychiczne ukryte poniżej progu świadomości. Ponadto współcześnie runy są używane przez niektóre osoby m.in. do kształtowania osobowości (tzn. wzmacniania pewnych cech i eliminowania innych, jak lęk czy strach). Takie działanie nie zostało jednak potwierdzone naukowo”. "Społeczeństwa skandynawskie wierzyły, że runy mają magiczną moc. W norweskich opowieściach pojawiają się ludzie, którzy dzięki runom chcą wygrać bitwę, wpłynąć na pogodę czy wzbudzić miłość. Inskrypcje zawierały powtórzenia znaków wskazujące na funkcje magiczne. Takie napisy znajdowano także w miejscach pochówków, gdzie miały zapewniać ochronę przed zmarłymi.". „Runy to starożytne symbole pisma używane przez ludy germańskie i nordyckie od około II wieku naszej ery. W dosłownym tłumaczeniu ‘runa’ oznacza ‘tajemnicę’ lub ‘szept’, co oddaje ich ezoteryczny charakter. Z biegiem czasu zaczęto je stosować nie tylko do zapisu, ale także jako narzędzie wróżebne, ochronne i rytualne”. „Wśród nich szczególne miejsce zajmują runy ochronne – stawiane jako symboliczna tarcza między człowiekiem a światem. To nie tylko znaki, ale także intencje zapisane w formie symboli”. "Algiz, Eiwaz i Naudhiz to przykłady run ochronnych, używanych do zabezpieczania osób, miejsc i przedmiotów przed negatywnym wpływem."

b. Programowanie podświadomości
„Programowanie podświadomości to autorska metoda, która ma umożliwić pozbycie się ograniczeń i osiągnięcie sukcesu w wybranych obszarach. Pomaga zbudować silną psychikę bez polegania wyłącznie na dyscyplinie”.

Viking skupia się na pracy z podświadomością. Nie neguję tej sfery – jest ona elementem ludzkiej psychiki. Uważam jednak, że zamiast „programować” podświadomość, powinniśmy raczej rozwijać i szkolić świadomość. Podświadomość wiąże się z bardziej pierwotnymi mechanizmami (np. instynktami związanymi z ciałem, jedzeniem czy seksualnością), które łączą nas ze światem zwierząt. Tym, co wyróżnia człowieka, jest zdolność świadomego myślenia, rozpoznawania prawdy i oddzielania jej od fałszu. Samo słowo programowanie bardziej powinien dotyczyć poleceń danych komputerom.

c. Metodą dotarcia do podświadomości jest hipnoza
"Hipnoza (stgr. ὕπνος hýpnos, dosłownie „sen”) – definiowana jest jako stan prawidłowo funkcjonującego umysłu, w którym uwaga danej osoby jest mocno zogniskowana na określonych bodźcach, świadomość bodźców pochodzących spoza obszaru zogniskowania uwagi jest znacznie ograniczona oraz podczas którego krytyczny osąd danej osoby zostaje częściowo zawieszony. Doświadczenia nad hipnozą pokazały, że nie jest ona związana z istotną zmianą funkcjonowania mózgu. Częstotliwość fal mózgowych osób zahipnotyzowanych nie różni się od częstotliwości rejestrowanych u osób znajdujących się w stanie czuwania. Podczas hipnozy człowiek nie zyskuje żadnych umiejętności czy też możliwości, których nie posiadałby w stanie pełnej świadomości, jeśli byłby odpowiednio zmotywowany. Część badaczy uznaje hipnozę za stan zmienionej świadomości odmienny zarówno od stanu czuwania, jak i snu. W stosunku do stanu czuwania, podkreśla się takie odmienności hipnozy, jak obniżenie zdolności planowania, nierozdzielność uwagi, możliwość przywoływania wspomnień wzrokowych lub wyobrażeń, wzrost zdolności do wytwarzania nowych wyobrażeń lub fantazji, ograniczoną zdolność do prawidłowej oceny realności, zwiększoną sugestywność, skłonność do zachowań zgodnych z przyjętą rolą oraz niepamięć tego wszystkiego, co działo się podczas stanu hipnozy. Hipnoza jest wykorzystywana w psychologii klinicznej i psychiatrii, między innymi jako jedna z metod diagnozowania i leczenia zaburzeń nerwicowych, zaburzeń lękowych, przy zmniejszaniu bólu oraz w terapii niektórych uzależnień."

d. Trans
Trans – jeden z rodzajów odmiennych stanów świadomości. Stan umysłu charakteryzujący się zmienioną świadomością, co oznacza również zmienioną wrażliwość na bodźce. Trans może wywoływać stan obniżonej lub podwyższonej świadomości. Osoby pogrążone w transie mogą wykonywać określone czynności podświadomie, w sposób niekontrolowany przez świadomość. Stany transowe wywoływano podczas ceremonii i rytuałów. Czynnikiem wprowadzającym w trans były rytmicznie powtarzane dźwięki, np.: uderzanie w bęben. W trans zapadały osoby po zażyciu silnego narkotyku, przeważnie halucynogenu. Do wywoływania stanów transowych używa się również nagrań binuralnych np. Hemi-Sync.

Z perspektywy pierwotnej medycyny trans był narzędziem znieczulającym. Uważa się jakoby stany transu były pomocne w „budzeniu” zjawisk paranormalnych, np. jasnowidzenia. Trans określany jest przez szamanów jako wyjście duszy z ciała, najważniejszy jest rytm transowy wybijany na płaskim szamańskim bębenku: uderzenie w brzeg, bliżej środka i pośrodku, pauza, uderzenie pośrodku, bliżej brzegu i przy brzegu, pauza, trzy uderzenia w różnych częściach bębenka co sprawia wrażenie pulsowania rytmu, naukowo stan zwany transem to wyłączenie kory mózgowej, rozsynchronizowanie neuronów kory mózgowej przez rytm transowy, kiedy może ujawnić się podświadomość. U Słowian szaman nazywany był wołchwem – wołający dobre duchy.

e. Inner War Saga - grupa psychoterapeutów jako grupa ezoteryczna
„Nasze Plemię to miejsce, gdzie znajdziesz prawdziwe zrozumienie i autentyczną pomoc.” „Jesteśmy Plemieniem Inner War Saga.” „Saga Wewnętrznej Wojny.” „Wsparcie Plemienia.” „Unikalna Metoda.” „W naszej społeczności odnajdziesz coś więcej niż techniki i porady. Znajdziesz wsparcie i zrozumienie od osób, które były tam, gdzie Ty jesteś.” „Wsparcie ogromnego Plemienia Inner War Saga – zamkniętej społeczności osób chcących od życia więcej.”

Wydaje mi się, że jest to nowy trend w psychoterapii. Kiedyś przychodziłeś do psychoterapeuty, teraz przychodzisz do grupy psychoterapeutycznej. Według mnie jest to o wiele groźniejsze, ponieważ o wiele szybsze i bardziej skuteczne. Grupa, w  której funkcjonujesz posiada szybszą metodę dotarcia do ciebie. Viking proponuje grupę jako sposób na podbudowanie ciebie. Trochę przypomina mi to sektę i mechanizm zbiorowej zauważalności. W tym programie będziesz bombardowany technikami przez wiele osób. Grupa, jak sam nazywa ją twórca, jest zamknięta. Zawsze grupy ezoteryczne były zamknięte, elitarne.

„Ezoteryczny oznacza wiedzę lub zjawiska tajemne, sekretne, dostępne wyłącznie dla ograniczonego grona wtajemniczonych. Odnosi się do nauk ukrytych, mistyki, magii, astrologii czy alchemii, które wykraczają poza wiedzę powszechną i fizyczne zmysły. Określenie to wskazuje na treści zrozumiałe tylko dla wybranych osób.”

Ciekawe jest to, że każdy z psychoterapeutów był w tym punkcie, w którym ty teraz jesteś, a gdzie oni już nie są, a ty masz być tam, gdzie oni teraz są. Ich doświadczenie ma tobie pomóc być tam, gdzie oni teraz doszli. Każda psychologia lub psychoterapia wytwarza własne pojęcie stanu idealnego, a więc stanu, kim powinieneś być, ponieważ tym, kim masz być, ma dać tobie szczęście. Od tego nie jest uwolniona ideologia katolicka i każda ma w sobie to, że przedstawia receptę na szczęście oraz cechy, które powinieneś osiągnąć.

Nie będę negował np. odwagi, którą Viking postuluje, ponieważ jest to jedna z cech psychologii arystotelesowskiej, którą człowiek powinien posiadać. Użycie słowa „plemię” jest powrotem do pierwotności, a nie do kultury wysokiej, którą zbudowała w Europie cywilizacja chrześcijańska. „Saga” wskazuje mi na pewną trwałą historię wielopokoleniową i śmiem podejrzewać, że Viking nie tylko zbudował społeczność psychoterapeutów tu i teraz, ale również społeczność swoich wyznawców – ludzi, którzy na stronie promują i dziękują Vikingowi za to, że osiągnęli sukces finansowy i psychologiczny. „Saga” wskazuje na próbę uczynienia ze swojej metody czegoś wiecznego, na zasadzie przekazania swojego przekazu następnemu pokoleniu psychoterapeutów i ich wyznawców niczym wieczność w Valhalli.

f. Szamanizm 
Najważniejszym elementem procesu programowania podświadomego jest element szamana. Przytoczmy Wikipedię:

"Szamanizm – zespół praktyk i wierzeń opierających swoje pojmowanie stosunku świata namacalnego do świata duchowego na fundamentalnej roli szamana jako osoby zdolnej do podróży ekstatycznych w zaświaty dla dobra swojej wspólnoty bądź jej poszczególnych członków.

Szamanizm właściwy występuje w społecznościach plemiennych Syberii i środkowej Azji, w których jest to fundamentalny czynnik życia religijnego. Ślady szamanizmu obecne są w mniejszym lub większym stopniu w religiach tradycyjnych na wszystkich kontynentach świata. Skłania to badaczy do przyjęcia tezy o archaicznym pochodzeniu tych wierzeń, opartych na dwóch rzeczywistościach (namacalnej i duchowej) oraz na trzech piętrach organizacji świata (kosmologia): duchowym Świecie Dolnym, Świecie Środkowym – ziemskim – i Świecie Górnym, niebieskim świecie duchowym. Z podziałem tym związana jest też idea drzewa kosmicznego, które łączy ze sobą trzy światy.

W językach tunguskich wyraz „sa” oznacza czasownik „wiedzieć”, jest jednak rzadko używany i prawdopodobnie obcy. Jeżeli zaś szamanizm wywodzi się z Indii i indyjskiego języka pali, z pierwotnej wersji „śraman” lub „ćraman”, oznaczającej ubogiego, wędrownego mnicha-ascetę, przeniesiony został do Syberii za pośrednictwem języka chińskiego wraz z rozprzestrzenianiem się buddyzmu, na co wskazuje np. podobieństwo językowe między szamańskim drzewem „turu” oraz drzewem Buddy zwanym „taru”.

Szaman, jako „ten, który wie”, jest darzony wielkim autorytetem. Jego bogata wiedza na temat roślin często prowadzi do przejęcia roli lekarza lub – szerzej – „opiekuna medycznego”. Szaman potrafi leczyć ciężkie obrażenia i choroby oraz codzienne niedomagania, potrafi również przyspieszyć rozwiązanie lub złagodzić bóle porodowe; jest wzywany do osób opętanych przez demony lub złe duchy; pełni zatem role analogiczne odpowiednio do chirurga, lekarza pierwszego kontaktu, akuszera, anestezjologa, psychologa i psychiatry. Największą umiejętnością szamana jest jednak bezpośrednie kontaktowanie się ze światem duchów; szamani nierzadko proszeni są o radę lub przestrogę dotyczącą przyszłości. O ile każdy człowiek doświadcza obecności duchów pod postacią sprzyjających zdarzeń, choroby, leczniczej rośliny itp., to właśnie szaman jest osobą wybraną do bezpośredniej styczności z tymi istotami. Warto podkreślić słowo „wybrany”; nie można samemu upoważnić się do kontaktów ze światem duchów: inicjatywa zawsze pochodzi „z góry” (lub „z dołu”; więcej na ten temat poniżej).

Kontakt z duchami następuje w transie; szaman wprowadza się w trans najczęściej poprzez rytmiczne bębnienie, monotonny śpiew oraz spożycie „roślin wizyjnych” (halucynogennych). W czasie rytuału traci częściowo przytomność, podczas gdy jego dusza wędruje swobodnie po świecie duchów, korzystając z pomocy sprzyjającego ducha (por. totem). Podczas wędrówki szaman może ujrzeć rzeczy niedostępne dla reszty społeczności; stąd przekonanie, że w mocy szamana jest widzieć przyszłość i przeszłość."

Różnica między psychoterapeutą a szamanem jest taka, że ten pierwszy sam wprowadza w trans osobę badaną, a ten drugi sam siebie wprowadza w ten stan. Jednakże oboje muszą wiedzieć na czym ten stan polega a ponadto psychoterapeuta nie musi siebie wprowadzić w trans, żeby umieć kierować osobą badaną nie powodując jego krzywdy.

g. Carl Gustav Jung jako przewodnik duchowy.
Na samym końcu przywołajmy guru pana  Vikinga , a więc Karla Gustava Junga. Jego ogólny życiorys przedstawia niezawodna Wikipedia.:
"Był jednym z twórców psychologii głębi, na bazie której stworzył własne koncepcje ujęte jako psychologia analityczna (stanowiącą częściową krytykę psychoanalizy). Wprowadził pojęcia kompleksu, introwersji i ekstrawersji, nieświadomości zbiorowej, synchroniczności oraz archetypu, które odgrywają ważną i kontrowersyjną rolę w naukach o kulturze i w badaniach neurologicznych, oraz w fizyce kwantowej. Johann Paul Achilles Jung, był arabistą i pastorem reformowanego kościoła luterańskiego, podobnie jak wielu krewnych po mieczu i po kądzieli. "Emilie Jung-Preiswerk interesowała się okultyzmem. " "Carl Gustav był samotnym dzieckiem, pod wielkim wrażeniem snów i koszmarów, jakie przeżywał przez całe życie i które stanowiły „laboratorium” i inspirację jego dzieła." '"Późniejsze prace Junga koncentrują się wokół problemu istnienia nieświadomości zbiorowej i osobniczej oraz ich treści, które dochodzą do głosu w marzeniach sennych, różnych przejawach ludzkiej aktywności twórczej, symbolach religijnych itp. W związku z badaniami nad historią symboli Jung udał się na wyprawy badawcze do Afryki Północnej (1921), do Arizony i Nowego Meksyku (1924–1925), do Kenii (1926) i do Indii (1938). Podjął też (we współpracy z Richardem Wilhelmem i Heinrichem Zimmerem) studia nad psychologią, filozofią i religią Wschodu. Napisał między innymi „europejski komentarz” do opublikowanego przez Richarda Wilhelma tekstu traktatu taoistycznego pt. Sekret Złotego Kwiatu (1928), komentował z pozycji europejskiego psychologa wielkie systemy filozoficzno-medytacyjne rozpowszechnione w Indiach, Chinach i Japonii (m.in. Komentarz psychologiczny do Tybetańskiej Księgi Wielkiego Wyzwolenia, Joga i Zachód, O psychologii wschodniej medytacji). Razem z węgierskim filologiem klasycznym Karlem Kerényim prowadził badania nad mitologią grecką – rezultatem tych prac było opublikowanie książki Einführung in das Wesen der Mythologie.  Ogłoszenie ‘śmierci’ Boga przez filozofa niemieckiego, Nietzschego, w 1881, miało dalekosiężny oddźwięk w poglądach nie tylko Junga, ale wśród wielu jego współpracowników i ogólnie w społeczeństwie jego czasu. Osobny rozdział w dziele Carla Gustava Junga stanowi psychologia religii, którą uważał za swego rodzaju pierwotny, choć nader subtelny system psychoterapeutyczny. Spotkaniu Junga z religią Zachodu ton nadawał problem zła i jego stosunek do chrześcijańskiej idei Boga jako Najwyższego Dobra." "Drugą połowę swego życia Jung poświęcił badaniom nad alchemią, historycznym prekursorem dzisiejszej chemii a sięgającym do starożytnego Babilonu, Asyrii i Egiptu. W tym celu nagromadził poważną bibliotekę prac średniowiecznych na ten temat. Te zainteresowania Junga ściśle wiązały się z koncepcją jego indywiduacji oraz z badaniami nad religiami zachodnimi, jak i wschodnimi. W alchemii dostrzegał świadectwo zmagań ludzkiego ducha z własnym doświadczeniem wewnętrznym. Według Junga, w czasach, gdy nauki jeszcze nie zdążyły się wyspecjalizować, a granica między tym, co subiektywne, a tym, co obiektywne, była nader płynna, alchemia mogła stanowić swego rodzaju pre-psychologię. W alchemii także znalazły wyraz te świadectwa życia duszy ludzkiej, które nie mogły się doczekać uznania przez ówczesny Kościół. Poglądy te Jung zawarł w powstałych w latach 1940–1960 pracach Aion. Przyczynki do symboliki Jaźni, Psychologia a alchemia, Mysterium coniunctionis." "Według Junga, podczas procesu alchemicznego następuje projekcja treści nieświadomości na substancję, nad którą alchemik pracuje, wskutek czego obserwacji towarzyszą treści wewnętrzne. W Psychologii przeniesienia projekcja definiowana jest jako forma relacji z obiektem, przy czym może mieć ona formę negatywną, gdy manifestuje się w postaci oporu, odrazy, nienawiści, lub pozytywną, gdy przyjmuje symbolikę syntezy przeciwieństw. Jung uważał, że jest to działanie nieintencjonalne, wypływające samo z siebie: treści nieświadomych się nie projektuje, projekcje zastaje się gotowe – dlatego też mają tak obezwładniający charakter. Poprzez udział nieświadomości w trakcie pracy, cały proces cechuje się głęboką afektywności. Carl Gustav Jung prowadził ożywioną działalność dydaktyczną w postaci wygłaszanych wykładów i seminariów. Seminaria (które miały miejsce przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych w latach dwudziestych i trzydziestych, m.in. na Uniwersytecie Fordham, Uniwersytecie Clarka, Yale’a i Harvarda) poświęcił m.in. marzeniom sennym dzieci, interpretacji książki Nietzschego Tako rzecze Zaratustra oraz życiu symbolicznemu, Nadrzędnym dla całej metody Junga obszarem były badania fenomenologiczne, a w ich ramach badania sfery doświadczenia symbolicznego. Przedmiotem badań Junga były tu wytwory spontanicznej aktywności symbolicznej psyche i to zarówno w wymiarze jednostkowym, jak i społecznym, historycznym czy kulturowym. Wytworami podlegającymi analizie były tu: marzenia senne, fantazje, wizje oraz baśnie i mity. "

Komentarze

Polecane posty